Recenzja:
Książka ta została przetłumaczona na wiele języków. Zdobyła sympatię czytelników, dzięki zaskakującej fabule. Po co więc szatan przybył do Moskwy? Bułhakow bezlitośnie opisał czasy sobie współczesne.
Pojawienie się na Patriarszych Prudach tajemniczego cudzoziemca zapoczątkowało serię dziwnych zdarzeń. Dwaj literaci, Berlioz i Bezdomny, zostają sprowokowani do rozmowy na temat wiary. Ich rozmówca sprawia wrażenie proroka, który jest w stanie wiele wydarzeń przewidzieć. Okazuje się, że nie jest zwykłym człowiekiem. Wraz ze swoimi równie dziwnymi kompanami postanawia pobyć w Moskwie przez jakiś czas. Można wśród nich spotkać między innymi kota Behemota, który próbuje kupić w tramwaju bilet, co nikogo nie dziwi.
Niezwykle wciągająca powieść wywołująca u czytelnika i śmiech, i łzy. Pokazuje, że nawet szatan potrafi czasem zachować się po ludzku.
Anna